Dla osoby mówiącej po polsku angielskie be supposed to może wydawać się zaskakująco znajome.
Spójrzmy:
I’m supposed to call her.
Po polsku możemy powiedzieć:
Mam do niej zadzwonić.
Albo:
The train is supposed to arrive at 8:20.
Pociąg ma przyjechać o 20:20.
A w przeszłości:
He was supposed to send the documents yesterday.
Miał wysłać dokumenty wczoraj.
Podobieństwo jest tak duże, że łatwo dojść do wniosku:
be supposed to = mieć + bezokolicznik
To bardzo użyteczne skojarzenie.
Ale nie jest pełną regułą.
Bo zarówno angielskie be supposed to, jak i polskie mieć mogą prowadzić nas do czegoś ważniejszego niż obowiązek:
do rzeczywistości, która została wcześniej zaplanowana, oczekiwana, ustalona albo przedstawiona jako obowiązujący scenariusz.
I właśnie tutaj zaczyna się ciekawsza część gramatyki.
„Mam zadzwonić” nie znaczy po prostu „muszę zadzwonić”
Porównajmy:
Muszę do niego zadzwonić.
i:
Mam do niego zadzwonić.
W pierwszym zdaniu na pierwszy plan wychodzi konieczność.
W drugim natychmiast pojawia się pytanie:
Dlaczego masz zadzwonić?
Ktoś cię o to poprosił?
Tak się umówiliście?
Dostałeś takie polecenie?
To część planu?
Ktoś oczekuje telefonu?
Polskie mam zadzwonić bardzo często sugeruje, że źródło oczekiwania znajduje się poza samą decyzją mówiącego.
To właśnie w tym miejscu polski zbliża się do angielskiego:
I’m supposed to call him.
Nie chodzi wyłącznie o konieczność wykonania działania.
Chodzi o to, że istnieje już pewien scenariusz, w którym to działanie ma nastąpić.
„Ma przyjechać” może mówić o planie, a nie o obowiązku
Spójrzmy na inne zdanie:
Pociąg ma przyjechać o dziewiątej.
Pociąg nie otrzymał polecenia.
Nie ma też moralnego obowiązku przyjazdu.
Polskie ma przyjechać może tu oznaczać:
według rozkładu przyjedzie o dziewiątej;
jego przyjazd jest przewidziany na dziewiątą;
oczekujemy go o dziewiątej.
Angielski bardzo naturalnie wykorzystuje w takiej sytuacji:
The train is supposed to arrive at nine.
Oba języki robią więc coś interesującego.
Forma, która w innym kontekście może kojarzyć się z obowiązkiem, zaczyna opisywać oczekiwany przebieg wydarzeń.
Najważniejsze pytanie: skąd pochodzi oczekiwanie?
Zamiast pytać:
Jak przetłumaczyć be supposed to?
warto zadać inne pytanie:
Kto lub co ustaliło, że właśnie tak ma wyglądać sytuacja?
Może to być:
- regulamin,
- rozkład,
- instrukcja,
- wcześniejsze ustalenie,
- obietnica,
- plan,
- norma społeczna,
- czyjeś oczekiwanie,
- procedura.
To źródło nie zawsze zostaje nazwane.
Ale często jest obecne w tle.
Be supposed to a must: oczekiwanie to nie to samo co konieczność
Porównajmy:
You must be here at nine.
You are supposed to be here at nine.
Pierwsze zdanie mocno eksponuje konieczność:
Musisz być tutaj o dziewiątej.
Drugie może być bliższe:
Masz być tutaj o dziewiątej.
albo:
Oczekuje się, że będziesz tutaj o dziewiątej.
W praktyce oba zdania mogą doprowadzić do tego samego rezultatu: ktoś powinien pojawić się o dziewiątej.
Ale język przedstawia tę sytuację z innej perspektywy.
Must wysuwa na pierwszy plan konieczność.
Be supposed to często wskazuje na istniejące wcześniej oczekiwanie.
Be supposed to a should: oczekiwanie to nie to samo co rada
Teraz:
You should talk to Marta.
Najbardziej naturalnie:
Powinieneś porozmawiać z Martą.
Mówiący może po prostu uważać, że byłoby to rozsądne.
Ale:
You are supposed to talk to Marta.
może znaczyć:
Masz porozmawiać z Martą.
Dlaczego?
Bo tak ustalono.
Bo ktoś tego oczekuje.
Bo rozmowa jest częścią planu.
Bo wcześniej się na nią zgodziłeś.
To zasadnicza różnica.
Should często wprowadza ocenę lub radę.
Be supposed to może odwoływać się do scenariusza, który istniał już wcześniej.
Dlaczego „powinien” bywa zdradliwy
Polskie powinien wydaje się naturalnym kandydatem do tłumaczenia wielu angielskich konstrukcji.
Ale porównajmy:
Powinieneś do niej zadzwonić.
oraz:
Masz do niej zadzwonić.
Pierwsze zdanie łatwo odczytać jako radę.
Drugie sugeruje, że telefon jest w jakiś sposób już ustalony, oczekiwany albo wymagany.
Dlatego:
You should call her.
często będzie bliższe:
Powinieneś do niej zadzwonić.
natomiast:
You’re supposed to call her.
może być bliższe:
Masz do niej zadzwonić.
Podobna czynność.
Inna relacja między mówiącym, działaniem i oczekiwaniem.
„Miał zadzwonić” — wyjątkowo ważna konstrukcja
Najciekawsze podobieństwo pojawia się jednak w przeszłości.
He was supposed to call me.
Miał do mnie zadzwonić.
Polskie zdanie bardzo naturalnie przekazuje strukturę angielskiego.
Wiemy, że telefon należał do wcześniejszego scenariusza.
Być może tak się umówiono.
Być może ktoś to obiecał.
Być może tego oczekiwano.
Ale często pojawia się jeszcze jedna informacja, choć nie została wypowiedziana bezpośrednio:
nie zadzwonił.
Oczekiwana rzeczywistość i rzeczywistość faktyczna
Wyobraźmy sobie dwa poziomy.
Poziom 1: to, co miało się wydarzyć
He was supposed to call.
Miał zadzwonić.
Poziom 2: to, co wydarzyło się naprawdę
He didn’t call.
Nie zadzwonił.
Pierwsze zdanie opisuje oczekiwany scenariusz.
Drugie opisuje rzeczywistość.
Jeżeli oba poziomy się różnią, konstrukcja was supposed to staje się szczególnie wyrazista.
Ale „miał” nie znaczy automatycznie „nie zrobił”
Tu trzeba uważać.
Łatwo stworzyć prostą regułę:
was supposed to = miał coś zrobić, ale tego nie zrobił
To byłoby kolejne nadmierne uproszczenie.
Spójrzmy:
I was supposed to meet Piotr at seven, so I arrived a little early.
Miałem spotkać się z Piotrem o siódmej, więc przyszedłem trochę wcześniej.
Nic nie wskazuje, że spotkanie się nie odbyło.
Konstrukcja mówi tylko, że spotkanie należało do wcześniejszego planu.
To kontekst informuje nas, czy plan został zrealizowany.
Dlatego trzeba odróżniać:
znaczenie gramatyczne
od
wniosku pragmatycznego.
To, że coś „miało się wydarzyć”, bardzo często zaprasza nas do pytania: czy rzeczywiście się wydarzyło?
Ale odpowiedź nie jest zapisana automatycznie w samej konstrukcji.
Polski pokazuje ten mechanizm wyjątkowo wyraźnie
Spójrzmy:
Spotkanie miało rozpocząć się o dziesiątej.
To zdanie może być całkowicie neutralne.
Ale jeśli powiemy:
Spotkanie miało rozpocząć się o dziesiątej, ale o jedenastej nadal czekaliśmy na organizatora.
forma miało się rozpocząć natychmiast tworzy kontrast:
plan → rzeczywistość
Angielski:
The meeting was supposed to start at ten, but at eleven we were still waiting for the organizer.
Mechanizm jest bardzo podobny.
Dlatego właśnie polskie miał / miała / miało / mieli może być jednym z najlepszych punktów wejścia w prawdziwe rozumienie angielskiego was supposed to.
„Zgodnie z planem” czasem mówi więcej niż jedno słowo
Weźmy:
We’re supposed to meet tomorrow.
Możemy powiedzieć:
Mamy się spotkać jutro.
Ale w określonym kontekście naturalne będzie także:
Zgodnie z planem spotykamy się jutro.
albo:
Jesteśmy umówieni na jutro.
To pokazuje bardzo ważną zasadę.
Naturalny odpowiednik konstrukcji nie musi mieć tej samej budowy gramatycznej.
Jeżeli angielski koduje relację:
wydarzenie ↔ wcześniejsze ustalenie
polski może przekazać ją zupełnie innymi środkami.
A co z „podobno”?
Polskie mieć ma jeszcze jedną właściwość, która komplikuje obraz.
Spójrzmy:
On ma być bardzo dobrym lekarzem.
To może oznaczać:
Podobno jest bardzo dobrym lekarzem.
Tutaj nie chodzi o plan ani polecenie.
Mamy informację pochodzącą z innego źródła.
Angielski również zna użycia supposed to, które mogą zbliżać się do istniejącej opinii:
This is supposed to be the best restaurant in town.
Naturalny polski może brzmieć:
Podobno to najlepsza restauracja w mieście.
albo:
To ma być najlepsza restauracja w mieście.
I właśnie tutaj pojawia się bardzo ciekawy punkt wspólny.
Zarówno polskie ma być, jak i angielskie is supposed to be mogą oddalać mówiącego od pełnej odpowiedzialności za twierdzenie.
Mówiący nie mówi po prostu:
To jest najlepsza restauracja.
Informuje raczej:
taki obraz istnieje;
tak się mówi;
taka jest reputacja;
tego się spodziewamy.
Nie każde „ma” będzie jednak be supposed to
Podobieństwo nie oznacza tożsamości.
Polskie mieć występuje w ogromnej liczbie konstrukcji:
Mam samochód.
Mam problem.
Mam dwadzieścia lat.
Mam ochotę wyjść.
Mam coś zrobić.
Tylko ostatnia struktura wchodzi w interesujący nas obszar modalny.
Dlatego nie uczymy się:
mieć = be supposed to
Uczymy się rozpoznawać konkretną relację:
ktoś/coś + ma/miał + zrobić coś
gdy forma wskazuje na oczekiwanie, ustalenie, plan albo informację pochodzącą z zewnątrz.
Not supposed to też nie ma jednego polskiego odpowiednika
Spójrzmy:
You’re not supposed to park here.
Możemy powiedzieć:
Nie wolno tutaj parkować.
albo:
Nie powinno się tutaj parkować.
albo w określonej sytuacji:
Nie masz tutaj parkować.
Teraz:
You’re not supposed to know that.
Naturalne rozwiązania będą inne:
Nie powinieneś o tym wiedzieć.
Nie miałeś o tym wiedzieć.
Z założenia nie powinieneś mieć tej informacji.
Ostatnie dwa warianty mogą dodatkowo sugerować, że oczekiwany scenariusz został już naruszony.
Miał nie wiedzieć.
Ale wie.
„To miało działać” — cztery słowa i cały konflikt
Wyobraźmy sobie zepsute urządzenie.
Ktoś naciska przycisk i mówi:
This was supposed to work.
Po polsku:
To miało działać.
To krótkie zdanie zawiera dwa światy.
Świat projektu
Urządzenie działa.
Świat rzeczywisty
Urządzenie nie działa.
Nie trzeba nawet wypowiadać drugiej części.
Kontrast jest zrozumiały z sytuacji.
To właśnie jeden z powodów, dla których be supposed to jest znacznie ciekawsze niż prosta konstrukcja oznaczająca „obowiązek”.
Nie pytaj najpierw o tłumaczenie
Kiedy widzisz be supposed to, zamiast natychmiast wybierać między:
mieć
musieć
powinien
spróbuj ustalić:
Jaki scenariusz istniał wcześniej?
Czy wynikał z regulaminu?
Rozkładu?
Umowy?
Obietnicy?
Planu?
Normy?
Czyjejś informacji?
Reputacji?
A następnie:
Czy rzeczywistość zachowała się zgodnie z tym scenariuszem?
Dopiero wtedy wybór polskiej konstrukcji staje się znacznie prostszy.
Czasami będzie to:
ma
Czasami:
musi
Czasami:
powinien
Czasami:
oczekuje się
Czasami:
zgodnie z planem
Czasami:
podobno
A czasami naturalne polskie zdanie będzie zbudowane zupełnie inaczej.
Gramatyka nie jest słownikiem odpowiedników
Na początku nauki języka potrzebujemy prostych odpowiedzi.
Później musimy jednak nauczyć się z nich rezygnować.
Nie wystarczy:
must = musieć
should = powinien
be supposed to = mieć coś zrobić
Bo w rzeczywistym języku konstrukcje nie tylko nazywają działania.
One pokazują, jak mówiący umieszcza działanie w rzeczywistości.
Czy jest konieczne?
Zalecane?
Ustalone?
Oczekiwane?
Zaplanowane?
Przypisywane komuś innemu?
Czy miało się wydarzyć, ale rzeczywistość potoczyła się inaczej?
Dopiero kiedy zaczynamy rozpoznawać te różnice, gramatyka przestaje być tabelą.
Staje się sposobem organizowania znaczenia.
Ucz się angielskiego poprzez znaczenie, nie tylko tłumaczenie
Jeżeli chcesz rozumieć nie tylko formę angielskich konstrukcji, lecz także powody, dla których mówiący wybiera must, should, have to, be supposed to lub inne rozwiązanie, przejdź do nauki języka angielskiego w Levitin Language School.
W naszych materiałach gramatyka jest częścią realnej komunikacji: analizujemy nie tylko co dana konstrukcja znaczy, lecz także jaką perspektywę tworzy i co zmienia w interpretacji całej sytuacji.
Możesz również poznać Levitin Language School oraz Language Learnings — międzynarodową część naszego ekosystemu edukacyjnego.
Tymur Levitin
Założyciel i dyrektor
Levitin Language School / Language Learnings
Telegram: @START_SCHOOL_TYMUR_LEVITIN
E-mail: notification@levitintymur.com
© Tymur Levitin. Wszelkie prawa zastrzeżone.
